Kurs dla subskrybentów – Lekcja #10: Okresowe wizytacje - wyNajemca
Wynajem

Kurs dla subskrybentów – Lekcja #10: Okresowe wizytacje

12 lipca 2022 5 minut
Kurs dla subskrybentów – Lekcja #10: Okresowe wizytacje

Artykuł dostępny wyłącznie dla członków społeczności wyNajemców. Cieszę się, że jesteś z nami!

Wizytacja mieszkania ma służyć przede wszystkim sprawdzeniu, czy Twoja nieruchomość utrzymywana jest we właściwym stanie, a sami najemcy korzystają z niej w sposób, w jaki określiłeś w umowie najmu. W praktyce, albo odbywa się ona każdego miesiąca albo wcale. Oba rozwiązania dalekie są jednak od doskonałości i nie zapewnią Ci najlepszych pożytków z najmu.

Ze skrajności w skrajność

Czynnikiem, który z reguły determinuje jak często wizytujemy nasze mieszkanie jest sposób pobierania czynszu. Osoby, które rozliczają się z najemcami w gotówce odwiedzają wynajmowaną nieruchomość każdego miesiąca – w końcu po to wynajmujemy, aby otrzymywać za to pieniądze. Naturalnym jest więc dla nas, że skoro nadchodzi termin zapłaty pukamy do drzwi najemcy. Zdarza się również, że wynajmujący potrafi zaglądać do mieszkania częściej, jeśli zostawił w nim sobie pomieszczenie, w którym przechowuje jeszcze własne rzeczy.

Jeśli jednak czynsz przekazywany jest nam w formie przelewu na rachunek bankowy, często zapominamy o potrzebie wizyty w mieszkaniu. Szczególnie dzisiaj, kiedy każdy z nas ma dużo ważniejsze sprawy na głowie, aniżeli mniejsza lub większa wycieczka i spotkanie z lokatorem. Ślepo wierzymy, że wszystko odbywa się tak jak byśmy tego chcieli i nie mamy potrzeby weryfikować tego stanu.

Cel wizyty

Większość z wynajmujących niestety nie jest świadoma (albo zapomina), że okresowe wizyty w mieszkaniu mają zabezpieczyć ich najlepszy interes. Nie chodzi wyłącznie o to, aby odebrać pieniądze za czynsz najmu. To dzięki nim mamy możliwość sprawdzenia czy wszystko jest w porządku: czy w łazience nie pojawiła się pleśń? czy mieszka tam dwóch studentów tak jak się umówiliśmy, czy jest jakiś niespodziewany gość? czy lokatorzy faktycznie wykorzystują nieruchomość na cele mieszkaniowe czy może jednak na jakieś inne?

Ponadto, Twoja okresowa obecność w mieszkaniu sygnalizuje Twojemu najemcy, że dbasz o to, co mu przekazałeś do używania. Dzięki temu sam lokator inaczej podchodzi do obowiązku utrzymania przedmiotu najmu w należytym stanie. Efekt psychologiczny jest mniej więcej taki: skoro właściciel dba, to będzie chciał abym i ja to robił i z pewnością mnie z tego rozliczy. Odpowiednio dawkowane wizyty mogą więc mieć bardzo dobry wpływ nie tylko na stan techniczny i sanitarny mieszkania, ale również poziom odpowiedzialności samego najemcy.

Częstotliwość

Musisz przy tym pamiętać, że to, jak często odwiedzasz swoich najemców ma ogromne znaczenie dla ich komfortu. Mało który cieszy się na kolejne spotkanie z właścicielem mieszkania i wcale nie wynika to z jakiejś osobistej niechęci. Po prostu: jeśli płaci na czas, to chce mieć spokój, a każda wizytacja kojarzy się z kontrolą i zniechęca do długoterminowej współpracy. Dlatego właśnie warto znaleźć złoty środek, który pozwoli Ci odpowiednio zadbać o mieszkanie i pokazać to najemcy, a jednocześnie nie utrudni mu spokojnego wynajmu.

Powiedzmy sobie jasno: wizyta raz w miesiącu to dużo. Zdecydowanie odradzam pojawiać się w mieszkaniu jeszcze częściej. Niezależnie od poziomu cierpliwości Twoich najemców, zostawi to za sobą niesmak, który prędzej czy później może zadecydować o zakończeniu najmu. Z drugiej strony wizyta raz na pół roku niewiele Ci da – jeśli pojawił się grzyb w brodziku to w tym czasie zdążył się on rozwinąć do tego stopnia, że jego usunięcie będzie wymagać trochę pracy i pieniędzy (nawet jeśli mają to być pieniądze najemcy).

Jeśli będziesz dokonywać takich okresowych wizytacji mieszkania raz na kilka miesięcy, z większym prawdopodobieństwem zauważysz ewentualne punkty zapalne i dużo łatwiej będzie Ci im przeciwdziałać lub zapobiec ich rozwojowi. Możesz zawczasu zwrócić najemcy uwagę na pewne elementy i zobowiązać go do ich usunięcia. Jeśli będzie ich świadomy, to nie powinien zgłaszać obiekcji po potrąceniu odpowiedniej kwoty z wpłaconej przez niego kaucji, aby wskazane mankamenty zlikwidować. Czy lepiej to robić co 2 czy 3 miesiące zależy głównie od przebiegu Twojej współpracy z najemcą i stopnia zaufania jakim go darzysz.

Zapowiedź

Bardzo ważne jest przy tym, aby każdą wizytę wcześniej zaplanować i uzgodnić z najemcą. Nie stawiaj go w sytuacji, w której dzwonisz 5 minut wcześniej oznajmiając, że jesteś w okolicy i “chciałbyś wpaść”. Nie każdy moment będzie przecież wygodny dla najemcy – może mieć gości albo gonią go terminy w pracy i nie ma czasu zajmować się w tym momencie czymś innym. Jeśli jednak umówisz się z nim kilka dni wcześniej, to on sam inaczej podejdzie do Twojej wizyty: wykaże większe zrozumienie i zarezerwuje sobie odpowiednią ilość czasu.

Niezależnie od tego jak podchodzisz do wynajmu mieszkania, powinieneś pamiętać, że cykliczne wizyty są najlepszą profilaktyką przeciw ewentualnym szkodom i mogą Ci zaoszczędzić nie tylko pieniędzy, ale i czasu. Przy tym wszystkim warto jednak zachować zdrowy rozsądek. Najemca też człowiek – szanuj jego potrzebę spokojnego wynajmu i nie bądź zbytnio uciążliwy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.