Umowa najmu dostarczana do Urzędu Skarbowego?

Niezależnie od tego czy zgłaszamy wynajem mieszkania do Urzędu Skarbowego by legalnie czerpać dochód z tego źródła czy też czynimy to by spełnić ostatnią ustawową przesłankę do zaistnienia najmu okazjonalnego możemy zostać poproszeni o przekazanie organowi administracji zawartej umowy najmu. Czy słusznie?

Urząd w praktyce

Niestety nie ma w Polsce jednej obowiązującej wytycznej. Nie tylko na gruncie wynajmu mieszkania, ale przy stosowaniu jakichkolwiek przepisów każdy Urząd Skarbowy może interpretować je na swój sposób. Wystarczy, że choćby w niewielkim stopniu ocierają się one o prawo podatkowe i znajdują się w kręgu zainteresowania fiskusa. Co więcej, nie dotyczy to tylko różnic w rozumieniu przepisów w różnych częściach kraju. Różne poglądy – i co za tym idzie wytyczne do stosowania prawa – możemy napotkać pomiędzy Urzędami Skarbowymi w tym samym mieście.

Wydawane przez poszczególne jednostki interpretacje i odpowiedzi na zadane przez podatników pytania wiążą tylko tą osobę, która zapytanie wystosowała i tylko w tej konkretnej sprawie, której pytanie dotyczyło. Do takiej samej sprawy, zgłoszonej przez innego podatnika Urząd Skarbowy może podejść z goła inaczej i inaczej zinterpretować te same przepisy prawa. Jest to niewątpliwa bolączka zarówno firm jak i obywateli, którzy tracą pewność i zaufanie do państwa. Póki co niestety musimy zaciskać zęby i liczyć na to, że przyjdzie czas kiedy oficjalne stanowiska Urzędów Skarbowych będą wiązały inne jednostki w podobnych sprawach rozpatrywanych na tej samej podstawie prawnej.

Zgłoszenie najmu do Urzędu Skarbowego

Jak w takim razie bezpiecznie i zgodnie z prawem wywiązać się z obowiązku poinformowania fiskusa o fakcie wynajmu mieszkania? Na szczęście w większości przypadków nigdy nie napotkamy na jakiekolwiek problemy. O ile do 20-ego dnia miesiąca następującego po miesiącu w którym uzyskaliśmy pierwszy przychód z wynajmu formalnie dokonamy wyboru formy jego opodatkowania i wpłacimy zaliczkę zgodnie z wybraną przez nas częstotliwością rozliczeń wszystko powinno być w porządku.

Oczywiście jeśli popełnimy jakiś błąd formalny, np. zapomnimy o złożeniu podpisu pod oświadczeniem albo zaznaczymy wzajemnie wykluczające się pola, możemy zostać wezwani do uzupełnienia braków lub usunięcia błędów, jednak o ile dokonamy tego w wyznaczonym terminie nie powinno to rodzić negatywnych konsekwencji po naszej stronie poza straconym dodatkowo czasem i kosztami nadania listu.

Dlaczego z reguły nie następują przy tym żadne komplikacje? Bo każda zgłoszona do Urzędu Skarbowego umowa najmu to teoretycznie dodatkowy wpływ do budżetu państwa. Kto zatem na siłę będzie wzbraniać się przed otrzymaniem wcześniej niezaplanowanych pieniędzy? Na pewno nie fiskus.

A gdy stosujemy najem okazjonalny?

Nieco inaczej może wyglądać sprawa przy stosowaniu najmu okazjonalnego. Przypomnijmy, że aby najem okazjonalny zaistniał muszą zostać spełnione cztery ustawowo określone przesłanki: umowa najmu musi być zawarta na czas określony na okres nie dłuższy niż 10 lat, najemca musi dobrowolnie poddać się egzekucji z lokalu mieszkalnego w formie aktu notarialnego, właściciel innej nieruchomości musi w formie pisemnej wyrazić zgodę na przyjęcie najemcy pod swój dach w sytuacji zakończenia umowy najmu oraz? najem należy zgłosić do Urzędu Skarbowego w terminie 14 dni od jego rozpoczęcia. Dopiero po spełnieniu wszystkich wyżej wymienionych przesłanek możemy liczyć na znaczne przyspieszenie procedury eksmisji niechcianego lokatora i liczyć na stosunkowo szybką pomoc państwa.

Choć mogłoby się wydawać, że gdy najemca dostarczy nam oświadczenie właściciela innej nieruchomości o przyjęciu go pod swój dach oraz dobrowolnie podda się egzekucji przed notariuszem to najgorsze mamy już za sobą. Może się jednak okazać że na naszej drodze napotkamy bardzo dociekliwego urzędnika, który odmówi przyjęcia przygotowanego przez nas oświadczenia o wynajęciu nieruchomości na zasadach najmu okazjonalnego. Jak to możliwe?

Z życia wzięte

Znam przypadek, gdy Pani odesłała petenta z kwitkiem, uznając że nie przyjmie zgłoszenia bez załączenia kopii umowy najmu. Gdy z całą uprzejmością prosił o wyjaśnienie, gdzie w ustawie jest wskazany obowiązek dostarczenia umowy najmu skierowano go do kierownika właściwej jednostki Urzędu Skarbowego, który wydał takie wytyczne swoim podwładnym. Trzeba było trochę czasu zanim Pani kierownik po burzliwych konsultacjach z innymi urzędnikami potwierdziła, że przepisy nie wymagają od podatnika dostarczenia kopii umowy najmu, a mówią jedynie o poinformowaniu Urzędu Skarbowego o fakcie wynajęcia mieszkania.

Innym razem w Urzędzie Gminy, w czasie meldowania obcokrajowców w wynajmowanym przez nich mieszkaniu, Pani w okienku również ochoczo zabrała się za robienie kopii umowy. Dopiero stanowczy protest odwiódł ją od tego pomysłu i wymusił zniszczenie powielonych egzemplarzy. Również powoływano się na przepisy prawa, również tej podstawy prawnej nie potrafiono wskazać.

 

By rozwiać wątpliwości: sam jestem zwolennikiem transparentności i nie będę nikogo odciągać od pomysłu na przekazanie urzędnikom kopii jakiejkolwiek umowy. Moim zdaniem jednak, nie warto tworzyć dodatkowo zbędnej papierologii, która nie ma jakiegokolwiek uzasadnienia. Zadaniem Urzędów Skarbowych jest przede wszystkim pobór podatków, kontrola poprawności dokonanych rozliczeń i odpowiedzi na pytania podatników wraz z rozpatrywaniem ich konkretnych przypadków. Jest to oczywiście duże uproszczenie, ale obejmuje najpopularniejsze czynności dokonywane przez fiskusa. Nigdzie w przepisach prawa nie przewidziano dla tego organu administracji publicznej prewencyjnej kontroli treści umów zawieranych w obrocie cywilnoprawnym.

Koniec końców możemy jasno powiedzieć: nie musimy Urzędowi Skarbowemu przekazywać zawartej przez nas umowy najmu do wywiązania się z obowiązku jego zgłoszenia. Niestety niski poziom świadomości prawnej społeczeństwa dotyka również samych urzędników, którzy potrafią mocno utrudnić nam zastosowanie się do obowiązujących przepisów. Przeważnie nie jest to wynikiem złej woli, a tylko nadgorliwości narzucanej wartościowym osobom pracującym na pierwszej linii frontu z petentem przez kierownictwo, które niekoniecznie rozumie w pełni obowiązujące przepisy. Oby takich przypadków z roku na rok było co raz mniej.copyscape-seal-blue-120x100

Borysław Pasierbski

wynajemca logo bez krawedzi

Oceń artykuł

słabyprzeciętnydobrybardzo dobrywspaniały (6 głosów, średnia: 4,83 / 5)
Loading...

Przeczytaj również

Dodaj komentarz