Jak oszczędzić czas na prezentacjach mieszkania

10-15 minut

Dla przeważającej części Wynajmujących proces poszukiwania Najemcy pozostaje najbardziej czasochłonnym etapem wynajmu mieszkania. Dojazdy na spotkania, które nie dochodzą do skutku bo nasz lokator nie zjawia się o umówionej godzinie potrafią wprowadzić niepotrzebną nerwowość i są tylko stratą czasu. Jak temu zaradzić? Warto rozważyć zainwestowanie w Wirtualny Spacer mieszkania.

Prezentacje mieszkania

Nie znam Wynajmującego, który choć raz nie skarżył się na czas jaki poświęca na dojazd do mieszkania na umówione wcześniej spotkanie, które… nie dochodzi do skutku. Przyczyny są różne: potencjalny lokator zapomniał, zgubił się (tak, takie usprawiedliwienia również znam) albo zdążył już wynająć inne mieszkanie i niestety nie odwołał spotkania. Niezależnie od powodów, każda taka sytuacja to dla Wynajmującego strata czasu. Nie chodzi wyłącznie o czas jaki sobie na takie spotkanie zaplanowaliśmy, ale również o dojazd do i z mieszkania oraz koszty paliwa. Jeśli wynajmujesz mieszkanie to z pewnością znasz to z własnego doświadczenia.

Wirtualny Spacer mieszkania na wynajem

Wirtualny Spacer to narzędzie, z którego korzysta coraz więcej firm chcących pokazać swój biznes użytkownikom Internetu bez konieczności wychodzenia z domu. Korzystają z niego również agencje nieruchomości, które zawierają ze sprzedającymi umowy na wyłączność (są wtedy bardziej skore do inwestowania w marketing nieruchomości), a od pewnego czasu Wirtualny Spacer wykorzystywany jest coraz chętniej przy wynajmie mieszkań zarówno przez osoby prywatne jak i profesjonalnych pośredników.

Oszczędność czasu

Powód, dla którego coraz więcej osób korzysta z Wirtualnych Spacerów jest do bólu prozaiczny: oszczędza nasz czas. W przeciwieństwie do standardowych zdjęć umożliwia on swobodne rozglądanie się po mieszkaniu w każdym kierunku, dzięki czemu nasz potencjalny Najemca może dokładnie obejrzeć to, co mamy mu do zaoferowania jeszcze przed wykonaniem telefonu do nas.

Co więcej, w oczach odbiorcy, taka forma prezentacji nieruchomości jest nie tylko dużo bardziej atrakcyjna w porównaniu do zwykłych fotografii dzięki czemu podchodzą oni do ofert wyposażonych w Wirtualne Spacery z większą ufnością i zainteresowaniem.

Wirtualny Spacer w czasach pandemii

Nie ma co ukrywać, że pandemia koronawirusa przyczyniła się do jeszcze większego spopularyzowania Wirtualnych Spacerów. Zakupy w Internecie stały się w pewnym stopniu codziennością – korzysta z nich coraz więcej osób. Podobnie jest z zapoznaniem się z produktami i usługami, którymi jesteśmy potencjalnie zainteresowani – jeśli mamy możliwość obejrzenia czegoś we własnym domu to chętnie z takiej sposobności korzystamy i nie ma znaczenia czy jest to tylko kwestia wygody czy osobistej obawy przed zachorowaniem. Świat wirtualny jest coraz bardziej dostępny, przystępny i wykorzystywany w naszym codziennym życiu.

„Gdy w marcu 2020 roku życie gospodarcze w Polsce stanęło, wielu Wynajmujących załamywało ręce z powodu braku możliwości prezentacji swoich mieszkań. Liczba osób chcących oglądać mieszkania spadła niemal do zera. Mogliśmy kontynuować naszą pracę w sposób efektywny tylko i wyłącznie dlatego, że kilka miesięcy wcześniej wyposażyliśmy nieruchomości pod naszym zarządem w Wirtualne Spacery.”

Bogusław Pasierbski, Gestor Home

Wirtualny Spacer – cena

Cena Wirtualnego Spaceru zależy przede wszystkim od liczby zdjęć panoramicznych oraz ich funkcjonalności (Wirtualne Spacery dla firm często zawierają w sobie również dodatkowe informacje, zdjęcia, przyciski do wysyłki wiadomości czy wyboru numeru telefonu). Nie bez znaczenia pozostaje również wiedza i doświadczenie firmy, która taki Wirtualny Spacer dla nas wykonuje.

Wirtualny Spacer w Warszawie dla mieszkania dwupokojowego (do 5-ciu panoram) to inwestycja, która dla osoby zarabiającej średnie wynagrodzenie zwraca się już przy około pięciu-siedmiu dojazdach do mieszkania (oczywiście w zależności od odległości). Biorąc pod uwagę, że z tego narzędzia możemy spokojnie korzystać również w kolejnych latach, przy kolejnych publikacjach ogłoszeń okazuje się, że początkowy wydatek nie tylko oszczędza nasz czas, ale i ogrom pieniędzy przy następnych poszukiwaniach lokatorów.

Wynajmując mieszkanie i tak będziemy musieli spotkać się z naszym lokatorem prędzej czy później (choć znam również przypadki, w których zainteresowani po obejrzeniu Wirtualnego Spaceru już potrafili się decydować na wynajem). Cała sztuka polega na tym, by spotykać się z osobami, które faktycznie chcą wynająć nasze mieszkanie, a nie tylko rozejrzeć się po nim i udać się na kolejne dziesięć albo więcej spotkań. To również oszczędność naszego czasu i ograniczenie ryzyka związanego z osobami, które na spotkanie z nami koniec końców nie docierają. Jeśli możesz sobie ułatwić cały proces poszukiwania Najemcy, to dlaczego tego nie zrobić?

Borysław Pasierbski