Najem okazjonalny z cudzoziemcą – to możliwe!

10-15 minut

Najem okazjonalny jest coraz częściej stosowaną formą zabezpieczenia wynajmującego przed kłopotliwymi lokatorami. W zdecydowanej większości przypadku to rozwiązanie stosuje się przy umowach zawieranych z naszymi rodakami, nie znaczy to jednak, że najmu okazjonalnego nie możemy zastosować wynajmując mieszkanie cudzoziemcom – czasami możemy przy tym napotkać pewne problemy.

Oświadczenie właściciela innej nieruchomości

By zastosować najem okazjonalny, jedną z przesłanek do spełnienia jest wskazanie przez najemcę nieruchomości do której może się wyprowadzić po zakończeniu umowy najmu i otrzymanie oświadczenia właściciela tej nieruchomości, w którym wyraża zgodę na przyjęcie najemców pod swój dach. Przeważnie, gdy rozmawiamy z Polakami, mają oni kogo poprosić o takie oświadczenie – z reguły są to rodzice albo inne bliskie im osoby. Takiego komfortu nie będą mieć jednak cudzoziemcy, którzy w naszym kraju dopiero układają sobie życie, nie mając w Polsce znajomych z dobytkiem w postaci własnego mieszkania.

Co w tej sytuacji zrobić? Teoretycznie, nieruchomość w której najemca mógłby zamieszkać nie musi wcale znajdować się na terenie Polski – mógłby więc zdobyć oświadczenie od osób mu bliskich w miejscu pochodzenia – nigdy jednak nie próbowałem tej drogi, bo rodzi nieprzewidziane ryzyka w przypadku eksmisji. Z reguły, niestety zmuszeni będziemy odmówić zawarcia umowy, bo brak spełnienia tylko tej jednej ustawowej przesłanki zaprzepaści możliwość zastosowania najmu okazjonalnego. To bolączka, która nie została przez prawodawcę do końca przemyślana.

Tłumacz

Inny problem możemy napotkać u notariusza. Ten, jako przedstawiciel prawa musi przy sporządzeniu aktu o dobrowolnym poddaniu się egzekucji przez najemcę potwierdzić, że osoba składająca oświadczenie jest w stanie je zrozumieć, czyli posługuje się językiem polskim w stopniu co najmniej komunikatywnym. Jeśli nasz potencjalny najemca rozmawia swobodnie po polsku to nie ma problemu, w przeciwnym wypadku zmuszeni będziemy skorzystać z usług tłumacza, który odczytywane przez notariusza zapisy będzie na bieżąco przenosić na język ojczysty przyszłego lokatora.

Taka usługa oczywiście kosztuje. Możemy ją przerzucić na najemcę, tym bardziej jeśli sami pokrywamy koszty aktu notarialnego, ale koniec końców może się okazać, że zainteresowany zrezygnuje w tym wypadku z zawarcia umowy szukając mieszkania, gdzie podpisze zwykłą umowę najmu.

A może bez najmu okazjonalnego?

Możemy też zrezygnować z wymogu stosowania najmu okazjonalnego i zawrzeć z obcokrajowcem zwykłą umowę najmu. Większość osób, które przyjeżdża do naszego kraju robi to w poszukiwaniu lepszego życia. Chcą je sobie ułożyć odpowiedzialnie i legalnie – otrzymują zezwolenie na pracę i kartę pobytu. Podobnie jak duża część polskiej emigracji na zachodzie Europy, przyjeżdżają do Polski by zarobić, a nie rozrabiać. Zależy im więc, żeby regulować swoje zobowiązania i nie powodować problemów. Osobiście, mam bardzo dobre zdanie o obcokrajowcach i cenię współpracę z nimi.

Co się stanie jeśli zaczną się kłopoty? Widmo utraty zezwolenia na pracę i deportacji będzie nad nimi ciążyć bardziej niż najem okazjonalny. Można też zabezpieczać się na wszelki wypadek wyższą kaucją (tam gdzie będzie to możliwe) i dodatkowym ubezpieczeniem OC najemcy.

Wynajem cudzoziemcom to nadal temat, który powoduje obawy. Wielu wynajmujących nie godzi się na wynajem obcokrajowcom z obawy na trudność w dochodzeniu ewentualnych roszczeń. Nie warto jednak zamykać się na współpracę z takimi osobami – często będą to bardzo dobrzy i rzetelni najemcy. Jeśli jednak chcemy dodatkowo zabezpieczyć się najmem okazjonalnym, musimy być gotowi na nieco więcej trudności niż przy stosowaniu go przy umowach z Polakami.

Borysław Pasierbski